A ty to wiesz dobrze że nie wolno przed zwodamiJester pisze:Pogrzebałem trochę przy karabinku
Dobra idę w swoim coś ulepszyć
Wiem, wiemWuDe pisze:A ty to wiesz dobrze że nie wolno przed zwodami![]()
![]()
![]()
hugo pisze:byłem dziś na Czarnuchu. Stanowiska wyglądają dokładnie tak jak je zostawiliśmy w listopadzie (co dziwne nie jest, w zimie trawa nie rośnie). Błoto jest na ścieżce (koleiny robione przez quady) ale na trawie jest już sucho i można spokojnie zajmować pozycje strzeleckie. Dojazd jest ok (na początku trochę błota ale da radę przejechać chyba każdym autem). Do niedzieli pewnie jeszcze trochę przeschnie.
Tak więc "pospolite ruszenie" w sobotę nie jest potrzebne, tak naprawdę nie ma co kosić, chyba że chcemy koniecznie nowe stanowiska (tylko czym one się będą różnić od tych które już mamy ?)
Kolejna pisze:mam pomysła i w związku z tym pytanie. Czy ktoś ma "sekator do metalu"? Chodzi mi o coś zdolnego do przecięcia metalowego drucika, średnicy około 3mm.
Mamy już płaskie znaczniki, to będzie urozmaicenie.
Na jednych zawodach były te cegły z dużą dziurą przed figurką, to było super.
Ruchoma figurka jeżdżąca na belce przez wiatr też była super:D
Mam jedną zabitą klawiaturę, też ją można wykorzystać jako jakąś przesłonę przed figurką. A ludzie pracujący codziennie przed komputerem zapewne docenią możliwość strzelenia w symbol niewoli zamiast w figurkę![]()
Mam też podłokietnik od fotela, trójkątny i lekko łukowaty- byłby okropnie niewygodnym znacznikiem ^^
Można byłoby też zrobić stanowiska tematyczne- co któreś zawody, jako urozmaicenie:
Np. pierwszego dnia wiosny znacznikiem byłaby doniczka z żonkilami, figurka w kształcie jaja byłaby pomalowana jak pisanka i na torze byłyby poustawiane zajączki i kurczaki
w święto pracy znacznikiem byłaby klawiatura, na torze stałby jako przeszkoda przed figurką monitor (wybebeszony oczywiście) a sama figurka byłaby (na podwyższeniu oczywiście) pod krawatem
Można zrobić jesienią stanowisko myśliwskie- jakieś rogi, kości, a jako znacznik można byłoby zakupić jakiegoś ogrodowego ceramicznego grzyba.
jak brakuje święta, to można zrobić np stanowisko kulinarne- znacznikiem byłby garnek (najlepiej taki komunistyczny, z kolorową farbą), wielkie drewniane łyżki przesłaniałyby cel a nad samą figurką można umieścić taką wysoką białą czapkę kucharza.
Możliwości są nieograniczone. Brak stabilnej pozycji strzeleckiej, figurki przesłonięte ozdobami i pułapki odległościowe- jeśli cel nie jest idealnie widoczny, ciężko określić na którym metrze jest. To byłby pomysł na tych kilka "nudnych, prostych, wygolonych torów" a przedmioty potrzebne do zrobienia tego każdy z nas ma domu (leżą brzydkie, zakurzone i niepotrzebne)
Jak myślicie? Oczywiście jeśli uznacie, że otoczenie trawy i krzaków w zupełności wystarczy to się podporządkuję i nie będę kombinować ;)