Strona 3 z 5

: 2016-11-01, 19:13
autor: photochem
pawelw pisze: Maćku ale wystarczy, że powieje wiatr, spadnie deszcz lub śnieg, będzie teren otwarty lub las.... Jak tutaj porównać trudność toru ? IMHO jedynym 'obiektywnym czynnikiem' upodabniającym tory jest liczba figurek.
Akurat to moim zdaniem - w obecnym regulaminie - jest dobrze rozwiązane. Statystycznie biorąc zawsze na zawodach znajdzie się strzelec w optymalnej formie... Przyjmując więc jego wynik jako 100% i od tego obliczanie reszty wyników jest super rozwiązaniem...

: 2016-11-01, 19:18
autor: pawelw
Przyjmując więc jego wynik jako 100% i od tego obliczanie reszty wyników jest super rozwiązaniem...
i tego nikt nie kwestionuje :) Nie podoba mi się natomiast tendencja do przechodzenia na 30-to figurkowe tory z zachowaniem tej samej liczby postaw wymuszonych.

: 2016-11-01, 19:21
autor: Grossus
Patrykd pisze:i wypisali listę marzeń.
To marzyć nie wolno? :lol: Regulamin i tak ustali sobie PFTA pod dyktando brytoli, przy czym jest to regulamin PFTA. Kiedyś na beżowym wywiązała się dyskusja o regulaminie to padły słowa, że przecież to jest regulamin PFTA więc co nam (czyt. niezrzeszonym) do tego. Wielu osobom strzelającym HFT aktualny nie pasuje i nie chodzi o to by wszystkim pasował bo my to nie najszczęśliwszy kran na świcie Korea Płn. gdzie jest tylko jedno zdanie na dany temat, ale niech chociażby coś zmienić na prawdę istotnego. Coroczne pudrowanie trupa jak widać mało daje, a wręcz denerwuje.

: 2016-11-01, 19:23
autor: pawelw
Grossus pisze:Regulamin i tak ustali sobie PFTA pod dyktando brytoli, przy czym jest to regulamin PFTA.
właśnie po to m.in. powstała WHFTO abyśmy i my i Czesi i inni też mieli coś w tej sprawie do powiedzenia.

: 2016-11-01, 19:42
autor: slawol75
A może problem jest w czymś innym, a mianowicie w ustawianiu torów? Nie wiele osób chce, może, ma warunki, czas, wiedzę aby zrobić to profesjonalnie. Ciekawie, trochę trudniej ale w zgodzie z regulaminem. Może dlatego przechodzi się na tory z 30 sylwetkami. Co do zmian, lista życzeń może okazać się zbyt długa i niekoniecznie dobra dla tej dyscypliny :-| Tak na marginesie mnie on wcale nie przeszkadza. Jak będą komplety (w co wątpię) to przecież są dogrywki. Ale uwolnienie stopki byłoby sensowne, ewentualnie zrezygnowanie z palm restu - myśliwy nie używa (nie bijcie, ja też nie korzystam) w HFT może też? Ale palika bym nie ruszał, niech będzie :-) Oczywiście to takie subiektywne uwagi...

: 2016-11-01, 20:40
autor: hydro
slawol75 pisze:A może problem jest w czymś innym, a mianowicie w ustawianiu torów? Nie wiele osób chce, może, ma warunki, czas, wiedzę aby zrobić to profesjonalnie.
czy ja dobrze widzę? ;-)

: 2016-11-01, 21:03
autor: hydro
Panowie, dobra jest każda dyskusja ale dyskusja. I przy dyskusji pozostańmy.

To co nas drażni, o czym wielu wspomniało, to zamurowana stopka. Tak naprawdę, to spójrzmy na to z boku. HFT nazywane jest sportem strzeleckim, bo się strzela. W strzelectwie jako tako mamy do czynienia z postawą stojącą, klęczącą i leżącą. Te postawy są pokazane w fachowej literaturze i dokładnie opisane (linki również na naszym forum). Strzelectwo sportowe to trening: strzelecki, który dzieli się na "suchy" i ostry, trening fizyczny i trening psychiczny - strzelec musi trenować odporność psychiczną. Piszę o tym, bo aktualnie w HFT mamy czwartą pozycję - "na płaszczkę". Strzelec przylega do ziemi razem z karabinkiem i strzela...

Patrząc na to z tej strony to nasza dyscyplina stoi bliżej HOBBY. Tak samo jak np. wędkarze jedni chodzą nad wodę dla przyjemności, a inni mają parcie na wyniki. Zaczyna się więc pogoń za króliczkiem ;-)

To co zaproponowałem wcześniej, to połączenie przyjemnego z pożytecznym. Trudniejszy tor, bardziej przemyślany ale równie dobra zabawa i kaszanka na koniec ;-) Mamy fort, więc wykorzystajmy jego potencjał. Naprawdę wszystkim tylko na punktach zależy?

: 2016-11-01, 21:37
autor: bartezz
Pozwólcie, że jako świeżo upieczony sympatyk wyrażę i moje, niczym nie uzasadnione spostrzeżenie.

Kto ma czas na treningi strzelania ze stojaka - strzela do sylwetek. Kogo stać na wyścigi technologiczne - strzela FT. Kto chce rekreacji i dobrej zabawy w dobrym towarzystwie - strzela HFT.

Czemu piszę o "wyścigach" sprzętowych. Trafienie HZ 15 na 50m wymaga klasy karabinka o skupieniu mniejszym niż 1,0MOA. To klasa snajperska. Mój karabinek za kwotę ok 2000PLN, a więc nie taki zupełnie tani, oferuje max 1,5MOA. A to są tylko techniczne możliwości. Próba sprostania podwyższonym wymaganiom to kasa.

Strzelanie z wysokich łokci 15-tek na długim dystansie to się chyba i w FT nie zdarza. Do słupka i podłoża karabinka nikt nie przywiązuje, a w tabeli nie widzę samych rezultatów po 80 punktów.

HFT jest w miarę popularna bo jest przystępna. Podwyższycie poprzeczkę, spadnie liczba zainteresowanych. Ile osób strzela FT a ile HFT? Nie jedna konkurencja "umarła" bo sprostanie jej wymogom zniechęciło kandydatów.

P.S. Myśliwi się nie kładą ale często siedzą i używają pastorałów

: 2016-11-01, 21:44
autor: slawol75
hydro pisze: Naprawdę wszystkim tylko na punktach zależy?
Punkty to rzecz wtórna, najważniejsze jak po strzale figurka kładzie się, fika, pada, nakrywa... :-P A kz15 na 50m to ja nie wiem czy chciałby mi się...

: 2016-11-01, 23:02
autor: hydro
bartezz pisze:HFT jest w miarę popularna bo jest przystępna. Podwyższycie poprzeczkę, spadnie liczba zainteresowanych. Ile osób strzela FT a ile HFT? Nie jedna konkurencja "umarła" bo sprostanie jej wymogom zniechęciło kandydatów.
Co to co to za sport, który niczego nie wymaga? Ilu masz zainteresowanych HFT? To nie jest masowe "zjawisko". Cokolwiek robimy, robimy to dla siebie, bo mamy taką możliwość. Gdyby było tak jak mówisz, to w WSST powinno być zrzeszonych około 2000 osób. Klub Tarcza96 zakończył przyjmowanie członków po przekroczeniu 800 osób. Myślę, że podniesienie poprzeczki aktywuje tych, którzy chcą strzelać przez duże S. Rozmawiam o tym od jakiegoś czasu z różnymi osobami i zdania są podzielone. Jedni są za, inni twierdzą, że nikt na to nie pójdzie, a jeszcze inni podnoszą alarm, że dyscyplina wymrze. To jest takie trochę jak z amerykańską rozmiarówką. Ponieważ większość jest otyła, to rząd zmienił numerację w dół i nasz rozmiar L to u nich S.

: 2016-11-02, 05:29
autor: mimut
Witam
Zeżarłem już cały popcorn czytając ten temat, a że nie za bardzo się znam, to pomyślałem że też się wypowiem. Zaczne może od początku.
wola75 pisze:Nowy lepszy świat :). Ale monopol jednego państwa też nie jest dobry...
Jaki monopol masz na myśli ? Bo chyba nie HFT ? To Anglicy wymyślili sobie tą rozrywkę , a Europa uznała zasady w niej panujące i zaczęła też ja uprawiać. Nikt nikogo nie zmuszał do tej zabawy, wiec i monopolu jako takim ciężko mówić.
pawelw pisze:Może wypowiem się za siebie: dla mnie jest zbyt 'aptekarski' co doprowadziło do wyśrubowania wyników. 'Murowanie' karabinka o palik i glebę czyni praktycznie z HFT Benchrest....
W jaki to sposób drogi Pawle aptekarski regulamin śrubuje wyniki ? Według mnie wyniki determinuje przygotowanie strzelca do zawodów a nie regulamin. A jeśli twierdzisz ze murowanie karabinka w HFT to benchrest, to chyba nigdy nie byłeś na ligowych zawodach w Benchrescie.
Tomx pisze:....Moim zdaniem wystarczyłoby wprowadzenie zapisu, iż nie wolno stapką dotykać podłoza, i odmurowac pozycje wymuszone od drzew słupów itp w królewskiej:) dwójce nie robiłoby to zbytniej róznicy bo i tak kompletów nie mamy poza tym murowanie to nie dla nas:) ale w jedynce znacznie utrudniłoby trafianie.
Idąc dalej Tomku tym tokiem rozumowania, można spokojnie zlikwidować HFT2. Skoro nie robi różnicy, to nie było by chyba potem płaczu ze dwójki nie mogą się przebić do pierwszej dziesiątki, a dla większości nawet i dwudziestki ? Jak dowalić to chyba wszystkim, a nie tylko czesci ?
Majecha76 pisze:
hydro pisze:esmar, fakt, nie strzelam dużo na zawodach ale to nie znaczy, że nie strzelam wcale... ;-)
To zacznij strzelać na zawodach a dopiero później pogadamy na forum w zimę ;-)
I nie ograniczaj się do 200 km od Poznania :mrgreen:
pilot68 pisze:...No ale jak by do tego doszło to faktycznie,lepiej żeby zmiany wywodziły się od aktywnych strzelców, a nie od "filozofów przesiadujących przed monitorem"...
:lol: +1
Grossus pisze:....Regulamin i tak ustali sobie PFTA pod dyktando brytoli, przy czym jest to regulamin PFTA. Kiedyś na beżowym wywiązała się dyskusja o regulaminie to padły słowa, że przecież to jest regulamin PFTA więc co nam (czyt. niezrzeszonym) do tego.
Macieju, regulamin został zaakceptowany nie tylko przez PFTA, ale całą Europe. Zrobili tak bo tak było łatwiej i przejrzyście, a nie bo "brytole" im kazali. Jadąc do jakiegokolwiek kraju na zawody HFT wszędzie obowiązują te same przepisy i nie ma przez to żadnych komplikacji. Ty osobiście nie musisz się z tym regulaminem zgadzać. Stwórz własny, całkowicie odmienny i niepowtarzalny. Rozpropaguj go, zorganizuj zawody, zaproś kogo się da z Europy. Niech inni zobaczą ze my Polacy nie gęsi i tez swój regulamin mamy. A po przeczytaniu kilku postów wyżej, widać ze siła drzemie w narodzie. Od siebie też dorzucę propozycje. Panowie, weźcie się może za porządny trening, a nie piszcie głupot o 15 kz-tach na 40 metrze. Wróćcie do strzelania które Wam sprawi radość, zamiast kombinować jak upierzyć gościa który wystrzelał więcej od Was. Życie jest zbyt krótkie żeby się zajmować takimi pierdołami. Nie zapominajcie, że to ciągle jest hobby, a nie dyscyplina olimpijska ;-)
Pozdrawiam

: 2016-11-02, 07:41
autor: esmar
mimut pisze:Panowie, weźcie się może za porządny trening, a nie piszcie głupot o 15 kz-tach na 40 metrze. Wróćcie do strzelania które Wam sprawi radość, zamiast kombinować jak upierzyć gościa który wystrzelał więcej od Was
Pierwszy post i - wejście smoka :mrgreen:
Patrykd pisze:Koledzy tacy starzy, a zostali podpuszczeni przez .... i wypisali listę marzeń.
W dodatku jest ona tak długa i indywidualna, że konia z rzędem temu kto zebrałby to wszystko w jeden regulamin, z którego byliby wszyscy zadowoleni.
i tyle w temacie ;-)

: 2016-11-02, 08:33
autor: Mamutowicz
Heh.. Dobrze Mimut mówiłeś żeby przeczytać ten temat, choć trochę się rozczarowałem, bo oczekiwałem kina akcji a wyszła soap opera.. ;)
I również się z Tobą zgadzam w tym co napisałeś.. poza tym o murowaniu karabinka, bo to dla mnie też tragedia..

Co do regulaminu to Wasze propozycje i marzenia już dawno zostały spełnione i taki regulamin powstał i ma się całkiem dobrze - KLIK a drugi - jeszcze prostszy tu: Emley extreme

Kwestia 15 HZ na 45m.. :roll: - Jak "Ustawiacz" da się ponieść fantazji i zrobi "przegięty" tor to mu na drugi raz nikt na zawody nie przyjedzie i tyle.. Trochę więcej wiary w ludzki rozsądek..

Co do "wyprowadzenia" MŚ z Kellmarsch.. A Po Co? A niech se są.. To Prywatne zawody organizowane przez kilka osób i nikomu nic do nich.. Ale też nic ani nikt nie stanie Wam na przeszkodzie żeby sobie zorganizować własne MŚ.. np w Wąchocku za remizą.. czy gdziekolwiek indziej. Jak będą dobre to się zagnieżdżą i rozwiną a jak nie to padną..
Nie ma co na siłę forsować swojej wizji - lepiej przedstawić ją jako alternatywę i postarać się żeby była jak najlepsza a wtedy ludzie sani zdecydują na które Mistrzostwa chcą jechać.

I tyle.. ;)

: 2016-11-02, 09:25
autor: hydro
slawol75 pisze:A może problem jest w czymś innym, a mianowicie w ustawianiu torów? Nie wiele osób chce, może, ma warunki, czas, wiedzę aby zrobić to profesjonalnie. Ciekawie, trochę trudniej ale w zgodzie z regulaminem.
Taki tor został ustawiony przy pomocy dwóch kolegów na zawody 5/10 z niepełnym zwierzyńcem, bo odeszły figurki przygotowane na OMP. Efekt - 69 punktów w HFT1 strzelił Marcin. Wszystko zgodnie z regulaminem PFTA. Temat nie został podjęty, bo od tego czasu tor ustawia się w niedzielę rano, aby przypadkiem ktoś się nie wyrwał i tego nie powtórzył ;-)
Mamutowicz pisze:Co do regulaminu to Wasze propozycje i marzenia już dawno zostały spełnione i taki regulamin powstał i ma się całkiem dobrze - KLIK a drugi - jeszcze prostszy tu: Emley extreme
Prosty z możliwością adaptacji do własnych potrzeb, czyli elastyczny ;-)
Mamutowicz pisze:Kwestia 15 HZ na 45m.. :roll: - Jak "Ustawiacz" da się ponieść fantazji i zrobi "przegięty" tor to mu na drugi raz nikt na zawody nie przyjedzie i tyle.. Trochę więcej wiary w ludzki rozsądek..
Zabawne, bo nikt tu nie wspomniał o ustawianiu 15tki na 45m (bo jest na granicy rozrzutu amunicji), tylko wspomniał, że 9 lat temu ktoś taki tor ustawił. Jedyna propozycja jaka padła, to z mojej strony połączenie zakresów dla KZ15 i 20mm w jeden, przy zachowaniu oczywiście tej samej liczby figurek dla danej KZ.
Mamutowicz pisze:Nie ma co na siłę forsować swojej wizji - lepiej przedstawić ją jako alternatywę i postarać się żeby była jak najlepsza a wtedy ludzie sani zdecydują na które Mistrzostwa chcą jechać.
Wiesz, to była propozycja zmian, aby zamienić pykanie w strzelanie dla samych siebie. Sprawdzić, zobaczyć jak się sprawdzi - taki eksperyment na 1-2 strzelania, a później powrót do dyskusji, czy kontynuujemy, czy wracamy do poprzednich ustawień. No ale wyszło jak wyszło ;-)

: 2016-11-02, 10:36
autor: Majecha76
hydro pisze:45m (bo jest na granicy rozrzutu amunicji)
Wyrwane z kontekstu ale czy mógłbyś to rozwinąć?