Strona 8 z 18

: 2013-11-03, 14:27
autor: ArturR
Kolejna pisze:wezmę 3 krzesła, możemy z Andrzejem wziąć grabie i łopatę gdyby trzeba było jakiś pagórek przesunąć. mam też kawał agrowłókniny- można by ją rozłożyć na ziemi żeby pokrowce na broń w błocie nie leżały.

mogę też zrobić termos z kawą-zawsze to dodatkowe 5 kubków, a kawy nigdy za dużo ;)

edit: jeśli na ósmą to zamawiam budzenie o 6:45 ;p

krótko i na temat - DZIĘKI Karin :-)

: 2013-11-03, 14:57
autor: mahonxx
Mnie w sobotę nie ma, tzn. jestem ale koło 16.
Jutro ProArt odbierze kosę, muszę tylko zatankować mieszankę (dwusuw).
Grossus jak nie masz auta to mamy UNObota, mogę pożyczyć.
Hugo odbierze ode mnie stoły i ławki i co tam się do Jeepa zmieści.
Jest dobrze.
A teraz do kościoła, zboru, cerkwi, meczetu, synagogi, bóżnicy albo gdzie kto i do kogo chce prosić o pogodę!
Termin można przełożyć, ale żurku się nie da!!!

zawody

: 2013-11-03, 15:22
autor: Marylka i Heniu
dzięki Tomek za moje wstawiennictwo bo ja przecież w sobotę nie ugotuję a pozatym mam już pokupione składniki ,i zrobiony zakwas to nie jest robota na jeden dzień a żołądek będzie się upominał"" dziękuję zawstawienie się za ŻURKIEM super

: 2013-11-03, 16:03
autor: WuDe
Zaprzyjaźnione plemię na moja prośbę odgania deszcze na swój sprawdzony od wieków sposób
Obrazek


Garnek tez załatwiłem
Obrazek


To tyle w kwestii modłów co mogłem załatwić

: 2013-11-03, 16:16
autor: mahonxx
THX

: 2013-11-03, 16:37
autor: cantchoose
http://www.jula.pl/termos-zkranikiem-3-6-l-811033 może warto kupić ze dwa na potrzeby stowarzyszenia?

: 2013-11-03, 19:20
autor: Tomx
Wu De ten garnek bedzie słuzył jako dzakuzi chyba...)pozostaje miec nadzieje ze aura bedzie łaskawa. Jakby co jestem w sobote o 9 w wiadomym miejscu

: 2013-11-03, 20:12
autor: Grossus
cantchoose pisze:http://www.jula.pl/termos-zkranikiem-3-6-l-811033 może warto kupić ze dwa na potrzeby stowarzyszenia?
Jak pozbieramy składki na rok 2014 to pomyślimy.

Co do pogody,

Co strona to inna pogoda:
http://www.twojapogoda.pl/polska/wielko ... n/16dniowa
http://www.meteoprog.pl/pl/weather/Poznan/6_10/#3
http://pogoda.interia.pl/prognoza-dlugo ... ,cId,22500

Padać ma praktycznie codziennie. Raz mocniej raz słabiej. Termin mamy zaklepany i nie chciałbym go zmieniać. Jest listopad, cudów nie ma, będzie typowa późna jesień. Trzeba się przygotować.

: 2013-11-03, 20:13
autor: ArturR
mahonxx pisze:Mnie w sobotę nie ma, tzn. jestem ale koło 16.
Jutro ProArt odbierze kosę, muszę tylko zatankować mieszankę (dwusuw).
Grossus jak nie masz auta to mamy UNObota, mogę pożyczyć.
Hugo odbierze ode mnie stoły i ławki i co tam się do Jeepa zmieści.
Jest dobrze.
A teraz do kościoła, zboru, cerkwi, meczetu, synagogi, bóżnicy albo gdzie kto i do kogo chce prosić o pogodę!
Termin można przełożyć, ale żurku się nie da!!!

Czyli opcje są następujące:

W niedzielę:

1. Nie pada - spotykamy się na zawodach i po nich żurek
2. Pada - spotykamy się na zawodach i po nich żurek
3. Pada - spotykamy się na żurek

jakaś ankieta ? :mrgreen:

: 2013-11-03, 20:13
autor: Grossus
Żadnych ankiet! Ostatnią do dzisiaj źle wspominam! :evil:

: 2013-11-03, 20:22
autor: WuDe
Grossus pisze:Padać ma praktycznie codziennie. Raz mocniej raz słabiej. Termin mamy zaklepany i nie chciałbym go zmieniać. Jest listopad, cudów nie ma, będzie typowa późna jesień. Trzeba się przygotować.
Będzie jak ma być i tyle ja tam lubię żurek jak ktoś się przestraszy to wciągne nawet trzy porcje luzik tym bardziej że p.Marylka już pokazała że kuchnie ma wykwintną
Co tam strzelanie vivat żurek

: 2013-11-03, 20:25
autor: Kolejna
można na stoiskach leżących zrobić namioty z 4 śledzi 2 kijów i dużego kawałka folii:D chociaż jakaś minimalna ochrona karabinków przed bezpośrednim deszczem, jak ktoś lubi 5 minut celować (i między stoiskami go ciągają na karimacie xD) to nie będzie miał wrażenia kąpieli;p

a taki termos kupiłam jeden, jeśli się zgodzicie to w ramach przeprosin za robienie spamu (8 godzin w pracy przed komputerem i tylko forum wsst nie jest zablokowane...) go oddam zarządowi :)

: 2013-11-03, 20:29
autor: Marylka i Heniu
Chopy"--- nie pękajcie bo wam zaśpiewam piosenkę D Rinn gdzie ci mężczyżni prawdziwi tacy ........... WUDE ma racje amen.

: 2013-11-03, 20:43
autor: Grossus
Przypominam deszczowym malkontentom, że strzelamy konkurencję Hunter Field Target
Strzelectwo terenowe (z ang. field target) to ogólna nazwa dla kilku konkurencji strzeleckich z karabinów pneumatycznych (wiatrówek) oraz nazwa konkretnej konkurencji strzeleckiej, która zapoczątkowała ten rodzaj strzelectwa sportowego.

Strzelanie to wywodzi się z Wysp Brytyjskich, gdzie na początku lat 80. opracowano pierwsze zasady tej konkurencji. Zasady główne wywodzą się z dopuszczalnego prawnie w Wielkiej Brytanii polowania na małe zwierzęta przy użyciu wiatrówek. Jak wszędzie w konkurencjach strzeleckich wywodzących się z praktycznych zastosowań, tak i tu znalazła się grupa chętnych do takiego strzelania, ale w formie bezkrwawej.
To nie jest strzelanie do tarczy na hali. Pada, wieje, ziębi, grzeje, tak jest na polowaniu, tak jest w HFT. Nie mówimy tu o ulewie czy oberwaniu chmury, ale drobny deszczyk jest do przeżycia. Karabinki od razu nie zardzewieją, a poza tym po coś są te wszystkie oliwki, smary, spreje itp.

: 2013-11-03, 20:52
autor: ArturR
Grossus pisze:Przypominam deszczowym malkontentom, że strzelamy konkurencję Hunter Field Target
Strzelectwo terenowe (z ang. field target) to ogólna nazwa dla kilku konkurencji strzeleckich z karabinów pneumatycznych (wiatrówek) oraz nazwa konkretnej konkurencji strzeleckiej, która zapoczątkowała ten rodzaj strzelectwa sportowego.

Strzelanie to wywodzi się z Wysp Brytyjskich, gdzie na początku lat 80. opracowano pierwsze zasady tej konkurencji. Zasady główne wywodzą się z dopuszczalnego prawnie w Wielkiej Brytanii polowania na małe zwierzęta przy użyciu wiatrówek. Jak wszędzie w konkurencjach strzeleckich wywodzących się z praktycznych zastosowań, tak i tu znalazła się grupa chętnych do takiego strzelania, ale w formie bezkrwawej.
To nie jest strzelanie do tarczy na hali. Pada, wieje, ziębi, grzeje, tak jest na polowaniu, tak jest w HFT. Nie mówimy tu o ulewie czy oberwaniu chmury, ale drobny deszczyk jest do przeżycia. Karabinki od razu nie zardzewieją, a poza tym po coś są te wszystkie oliwki, smary, spreje itp.

I wszystko się zgadza,bo ja sugerowałem EWENTUALNĄ zmianę terminu tylko w przypadku właśnie oberwania chmury i długotrwałej ulewy,co zresztą wg informacji pogodowej,zamieszczonej dziś przez Marcina,ma mieć miejsce.Drobny deszczyk jest nie tylko do przeżycia,ale też nie przeszkodzi imprezie :-)