Niekoniecznie twardziel ale planów nie mam, więc zamiast fajerwerków (wyrosłem) chętnie postrzelam.
O! I to jest coś! Czyli rozumiem Marek,że spotykamy się o 24.00 na Czarnucha i uroczysta salwa z wiatrówek? A potem szampan,i...po co marnować okazje?!
Zawody Night HFT ! do białego rana !aż się baterie skońcżą w latarkach!
Dziękuje wszystkim za dzisiejsze pogaduchy,było miło ,ale już śmigam,bo za chwilę naprawdę dostanę po łepetynie,i nie będzie to Duugi ze szwagrem
do niedzieli i oby pogoda dopisała!
Tyle razy zawiódł, że już teraz to nikt nie bierze na poważnie jego wpisów.
Oby nas zadziwił ! I przybył
Jak hugo weźmie mnie do grupy i da powietrza to będe :) A co do dawnych czasów to nie tak że nie ma zapału czy checi tylko życie mnie scisnęło czasowo i nie tylko. Ale mam nadzieję że po mało zacznie się to wszystko klarować. no i liczę na ten puchar zimowy.
Ostatnio już wspomniałem tutaj,a dziś chciałbym tylko przypomnieć:
Prośba do WSZYSTKICH,którzy mają własne,lub mogą np.pożyczyć od znajomych stoliki,krzesła i namioty ogrodowe,by przywiezli je ze sobą w dniu najbliższych zawodów.
Mahonxx ma 1 namiot i ławostół,ja sam przywiozę 1 namiot,4 stoliki i 17 krzeseł.Nie,nie rąbnąłem tego z darów dla powodzian ;) Część moja,część właśnie pożyczona.Ale nie popadajmy w euforie,bo to nie jest nawet połowa potrzeb,jeśli spojrzy się na listę startową + osoby towarzyszące.
Dlatego prośba o powyższe,a szczególnie właśnie o namioty,bo jeśli będzię taka pogoda jak dziś(odpukać!),to będziemy potrzebować jak największą zadaszoną powierzchnie.Po to np.,by dobrze funkcjonowało Biuro Zawodów,i po to,by w razie deszczu po zawodach Wszyscy razem delektowali się żurkiem na powietrzu,a nie osobno w samochodach :)
Zachęcam też wszystkich do inwencji własnej,by śmiało wpisywać swoje pomysły na usprawnienie czy uatrakcyjnienie imprezy.Im większe będzie zaangażowanie,tym lepiej będziemy wspominać tą imprezę :)
Prośba też,by w najbliższą sobotę,najlepiej już od rana,zjawiło się jak najwięcej osób,by pomóc przy pracach przygotowawczych,bo jeśli to mają być naprawdę fajne zawody,to trochę tych prac pewnie będzie,i każda para rąk się przyda.Po za tym,na tym spotkaniu pewnie też omówimy,co jeszcze będzie potrzebne,kto się tego podejmie itd,itp.
ja przyjade z Maciejem,będę miał też kosę i inne narzędzia(Mahonxxa w sobotę niestety nie będzie).
pozdrawiam serdecznie i dozobaczenia w sobotę rano,myślę że ok.9.00
Ostatnio zmieniony 2013-11-03, 14:36 przez ArturR, łącznie zmieniany 2 razy.
witaj Artur wiesz co ja bym proponowała godz8 ponieważ my dziś (a niewiemy jaka pogoda w sobotę) z rana w większości jest ładniej a koło połódnia dziś nam zaczeło padać a do koszenia jedna (kosa) i tu już nie przeskoczysz do wycinki dwie osoby , bo więcej sprzętu niemamy ,pewnie ktoś powie ---pobożne życzenia --- natomiast sam wiesz ,że z pogodą to loteria to jest tylko moja sugestia grzecznościowa a wy zrobicie jak uważacie pozdrawiam
Pozwolę sobie zadać następujące pytanie:
Prognozy na 10.11 (fakt, że póki co długoterminowe więc "wiadomo ile warte" ale jednak) zapowiadają deszcz i to taki większy.
Czy bierzemy zatem pod uwagę jakiś alternatywny termin gdyby miało się okazać (zakładam, że ok. 08-09.11 prognozy staną się już dostatecznie wiarygodne by zakładać jaka będzie sytuacja w niedzielę), że 10-go będzie lało?
W tym miejscu mogę już mówić tylko za siebie ale raczej średnio uśmiechałoby mi się bieganie po torze z karabinkiem w czymś np. takim jak to co mieliśmy dziś w Poznaniu ok. 12:00.
HeniuD pisze:witaj Artur wiesz co ja bym proponowała godz8 ponieważ my dziś (a niewiemy jaka pogoda w sobotę) z rana w większości jest ładniej a koło połódnia dziś nam zaczeło padać a do koszenia jedna (kosa) i tu już nie przeskoczysz do wycinki dwie osoby , bo więcej sprzętu niemamy ,pewnie ktoś powie ---pobożne życzenia --- natomiast sam wiesz ,że z pogodą to loteria to jest tylko moja sugestia grzecznościowa a wy zrobicie jak uważacie pozdrawiam
jasne,jak dla mnie może być i 8.00,niech wypowiedzą się też pozostali.
wezmę 3 krzesła, możemy z Andrzejem wziąć grabie i łopatę gdyby trzeba było jakiś pagórek przesunąć. mam też kawał agrowłókniny- można by ją rozłożyć na ziemi żeby pokrowce na broń w błocie nie leżały.
mogę też zrobić termos z kawą-zawsze to dodatkowe 5 kubków, a kawy nigdy za dużo ;)
edit: jeśli na ósmą to zamawiam budzenie o 6:45 ;p
mazgier pisze:Pozwolę sobie zadać następujące pytanie:
Prognozy na 10.11 (fakt, że póki co długoterminowe więc "wiadomo ile warte" ale jednak) zapowiadają deszcz i to taki większy.
Czy bierzemy zatem pod uwagę jakiś alternatywny termin gdyby miało się okazać (zakładam, że ok. 08-09.11 prognozy staną się już dostatecznie wiarygodne by zakładać jaka będzie sytuacja w niedzielę), że 10-go będzie lało?
W tym miejscu mogę już mówić tylko za siebie ale raczej średnio uśmiechałoby mi się bieganie po torze z karabinkiem w czymś np. takim jak to co mieliśmy dziś w Poznaniu ok. 12:00.
dobrze prawisz Marcin,
jeśli za tydzień w niedzielę naprawde ma padać(i to aż tak jak dziś),to może faktycznie lepiej będzie przesunąć imprezę na inny termin(tydzień lub dwa pózniej),niż taplać się w wodzie i błocie.Decyzję co do ewentualnej zmiany terminu moim zdaniem powinno się podjąć właśnie około 8-9 list.gdy będą pewniejsze informacje o pogodzie,ale w tej kwestii niech wypowiedzą się także pozostali zainteresowani.
Ostatnio zmieniony 2013-11-03, 14:41 przez ArturR, łącznie zmieniany 2 razy.