Ja już się nie umawiam na forum, bo jak napiszę, że będę to mnie nie ma, jak napiszę, że mnie nie będzie to jestem ale mnie nie ma, bo jestem jak innych już nie ma ale jestem, więc jak będę to mogę być i mogę nie być. W każdym razie jak będę to będę, a jak mnie nie będzie to też będę lub nie.
Jakoś naszej grupie "tylne części ciała" zmiękły Dwa lata temu -20 nie robiło problemu i się na IA strzelało aż miło. A teraz marne -10 i marudzenie...
Ja dzisiaj za późno wstałem. Obudził mnie budzik o 8, ale go wyłączyłem i tak sobie chrapałem do 11! Postrzelałem u siebie. Nie tak fajnie, jak w towarzystwie, ale zawsze coś :).